Chrzest polski

Historia, Historia Polski, Średniowiecze

Chrzest Polski - zwyczajowa nazwa początku procesu chrystianizacji państwa polskiego. Proces ten został zapoczątkowany przez osobisty chrzest Mieszka I w 966 r. (najczęściej podawaną datą jest 14 kwietnia 966 r., ponieważ zgodnie z ówczesnym zwyczajem ceremonia odbywała się w Wielką Sobotę). Następnym ważnym posunięciem była budowa organizacji kościelnej na przełomie X i XI w. Powszechnie przyjmuje się, iż chrystianizacja ziem polskich trwała aż do początków XIII w. choć według źródeł kościelnych silne ślady pogaństwa odnotowywano i usilnie zwalczano aż do wieku XVII. Mieszko I przyjął chrzest w obrządku rzymskim. Chrzest władcy i erygowanie niezależnego biskupstwa zrównały państwo gnieźnieńskie z chrześcijańskimi krajami Europy i związały Polskę z zachodnim kręgiem kultury chrześcijańskiej.

Dokładny rok urodzenia Mieszka I i data rozpoczęcia jego panowania są nieznane. Przypuszcza się jedynie, że objął on rządy książęce jeszcze przed 963r. Odziedziczywszy po swych poprzednikach niewielkie państewko miedzy Odra i Wisłą, uczynił je w ciągu swoich rządów silnym i rozległym księstwem, które w niedługim czasie zyskało duże znaczenie polityczne w środkowej Europie. Celem jego panowania było zbudowanie silnego bloku słowiańskiego. Decyzja chrystianizacji,
jaką podjął Mieszko I musiała mieć poparcie czynników współdecydujących w państwie, była konieczna, ale trudna. Przeciwko niej przemawiały starodawna tradycja, normalne przywiązanie do wiary ojców, obawa przed wywołaniem oporu wobec narzucanej nowej, obcej wiary. Względy przemawiające za zerwaniem z pogaństwem były jednak wyraźniejsze, bardziej palące i przekonywające. Nadmiernego oporu społeczeństwa, pomijając wkalkulowany zapewne w koszty ryzyka opór warstwy kapłanów pogańskich, raczej nie oczekiwano. Po pierwsze, w społeczeństwie takim jak Polańskie w X wieku niekwestionowana była zasada jedności wiary - wiara wyznawana przez władcę powinna być wiarą jego ludu. Po drugie, społeczeństwo pogańskie w przeciwieństwie do chrześcijańskiego, nie znało zasady wyłączności własnej religii. Uznawało prawomocność religii wyznawanych przez inne ludy, pilnie obserwując doczesną skuteczność obcej i własnej wiary.

Pewne poszlaki wskazują i na to, że światopogląd pogański, z właściwym sobie wielobóstwem, pod koniec swego istnienia sporo stracił ze swej dotychczasowej siły przyciągającej. Coraz trudniej przychodziło mu spełniać nadzieje z nim związane, te na pomyślność doczesną i te, dopiero rodzące się, na coś innego, słabo dotąd uświadamianego, co chrześcijaństwo nazwie nadzieją życia wiecznego. Ale były i przyczyny bardziej wymierne skłaniające księcia do pośpiechu. Uniwersalne, obce Słowiańszczyźnie chrześcijaństwo lepiej niż tradycyjny niejednolity kult pogański nadawało się do roli duchowej unifikacji dopiero co, różnymi metodami, połączonego państwa. Chrześcijaństwo i Kościół nobilitowały państwo, lud i księcia w oczach chrześcijańskiej już w zasadzie Europy. Wynosiły osobę panującego wysoko ponad ogół społeczeństwa. Ludzie Kościoła mieli wówczas monopol na piśmienność oświatę i kulturę; tylko oni mogli zapewnić państwu Mieszka więzi z europejskim życiem kulturalnym. Na zachód od plemion polskich i połabskich rośnie w siłę królestwo Niemców, którego władcy z dynastii saskiej uporali się z groźnymi Węgrami, podbili słowiańskie Połabie (decydująca bitwa w 955 roku), stając się pośrednimi sąsiadami państwa Polan.

Król niemiecki od 962 roku dzierżył koronę cesarską. a wraz z nią aspiracje do przewodnictwa w świecie chrześcijańskim. Dla ludów pogańskich zaczynało brakować miejsca w Europie. Można było albo prowadzić desperacką obronę (jak Słowianie Połabscy) przed ludami i państwami chrześcijańskimi albo uznać polityczną i kościelną zależność od Niemiec (jak i chwała Mieszkowi że tę ewentualność uznał za najlepszą, ubiec niejako Niemców i przeprowadzić chrystianizację kraju opartą na innych siłach, własną decyzją). Decyzję zaś warto było podejmować zaraz. Oto zawiązał się groźny dla Polski Niemiec sojusz chrześcijańskich już Związkiem Wieleckim (Lucickim) na Połabiu. Plan Mieszka przewidywał rozerwanie tego sojuszu oraz nawiązanie sojuszu Polańsko czeskiego, umocnionego małżeństwem księcia polskiego z księżniczką czeską i decyzją przyjęcia chrztu przy pomocy dworu i Kościoła czeskiego.
Polska tradycja, która została uwieczniona w najstarszych rocznikach polskich, zapamiętała:
- 965 Dobrawa przybywa do Mieszka ;
- 966 Książę Mieszko przyjmuje chrzest;
- 968 Pierwszy biskup w Polsce - biskup poznański Jordan zostaje ordynowany. Nie miano też w Polsce wątpliwości, że czeska małżonka Mieszka odegrała wybitną rolę w pozyskaniu swego męża do wiary chrześcijańskiej. Nie negując pobożności, zręczności i oddania sprawie chrześcijaństwa księżnej, inicjatywę i główny ciężar prac organizacyjnych związanych z chrystianizacją ziem polańskich przypiszemy bez wątpienia Mieszkowi .


Decyzja chrztu była decyzją polityczną. Pierwsi duchowni chrześcijańscy przybyli bez wątpienia wraz z orszakiem ślubnym Dobrawy z Pragi.
Jeden z roczników nazwał Jordana wręcz biskupem poznańskim. Nie wiadomo kiedy dokładnie, gdzie i w jakich okolicznościach nastąpił chrzest księcia, jego rodziny i dworu. Nie wiadomo również, choć nie brakowało pomysłowych nawet przypuszczeń.
Trudno sobie wyobrazić by chrztu panującego księcia mógł dokonać zwykły kapłan. Raczej na pewno uczynił to biskup. Musieli też być rodzice chrzestni. Polska własnego biskupstwa w roku 966 jeszcze nie miała. Nikt raczej nie wątpi. że w akcie chrztu Mieszka decydującą rolę odgrywało duchowieństwo czeskie. Kłopot polega na tym. że Czechy choć od kilku już dziesięcioleci chrześcijańskie, wówczas nie miały jeszcze własnej organizacji kościelnej i własnego biskupa otrzymają go dopiero w 973 roku. Biskupem, któremu w 966 roku podlegały Czechy (a także Śląsk i Małopolska, ciągle jeszcze, jak wiemy należące do Czech), był więc biskup ratyzboński Michał. Według Jerzego Dowiata tylko on mógł być tym który ochrzcił Mieszka I ; dokonało się to, zdaniem tego uczonego, w Wielką Sobotę roku 966. tzn. 14 kwietnia. Jest to tylko hipoteza. Z braku danych nie potrafimy określić ani dokładnej daty, ani miejsca chrztu Mieszka. Nie wydaje się jednak. by można było przypuszczać że chrzest odbył się na obczyźnie poza granicami kraju. Chrzest panującego księcia musiał być przykładem, aktem ostentacji monarszej. Dokonał się najpewniej w Gnieźnie , Poznaniu lub na Ostrowie Lednickim .
Ogromnym sukcesem Mieszka było to że już w dwa lata po oficjalnym chrzcie jego państwo zyskało zaczątki własnej, nie powiązanej z żadnym innym państwem. organizacji kościelnej.

Nie wiemy kim był z pochodzenia biskup Jordan. W każdym razie imię to w Niemczech nie było w zasadzie używane. Papież mianował go na biskupa bez wyznaczonej ściśle diecezji. Przywykło się w nauce określać stanowisko takiego tymczasowego jak gdyby biskupa mianem misyjnego. Jurysdykcji jego podlegało całe państwo Mieszka w granicach z lat 965, 968, tzn. bez Śląska i Małopolski. Polskie biskupstwo misyjne nie wchodziło w skład żadnej prowincji kościelnej, będąc bezpośrednio podporządkowane Stolicy Apostolskiej. O konkretnej działalności biskupa Jordana w Polsce nie mamy wiadomości, poza ogólnikową, lecz wiarygodną informacją kronikarza Thietmara z Merseburga iż miał on z poddanymi Mieszkowymi "ciężką... pracę, zanim, niezmordowany w wysiłkach nakłonił ich słowem i czynem do uprawy winnicy Pańskiej". Jeden z roczników polskich podaje datę śmierci Jordana rok 984. Zapomniano w Polsce zupełnie o drugim (jak się wydaje) biskupie i następcy Jordana - Ungerze. Ten był już na pewno duchownym niemieckim. Nie wiemy, czy od razu po śmierci Jordana ,czy może dopiero później, objął godność biskupa polskiego. Za panowania Bolesława Chrobrego doznał Unger dużego zawodu. Gdy powoływano do życia metropolię gnieźnieńską on przecież, mogłoby się wydawać, był z natury rzeczy pierwszym kandydatem na stanowisko metropolity. Tymczasem w zmienionej w 1000 roku sytuacji otrzymał ją zupełnie ktoś inny.

O tym w jaki sposób społeczeństwo Polańskie zareagowało na chrystianizację, dla okresu panowania Mieszka I brak właściwie wszelkich informacji, wyłączając przytoczoną opinię obcego kronikarza o trudzeniu się Jordana . Z czasów panowania Chrobrego mamy informacje o tym jak surowych posunięć musiała się imać władza państwowa, by wymusić posłuch dla pewnych nakazów Kościoła.
Ciężar utrzymywania Kościoła początkowo nie był zbyt wielki, zresztą poddani nie od razu mogli go odczuwać, gdyż teoretycznie ponosił go władca oddając Kościołowi część dochodów państwa. O tym wszakże, że nie brakowało czynników wrogich chrześcijaństwu i Kościołowi oraz materiału zapalnego, który łatwo mógł wybuchnąć zwłaszcza gdy państwo mozolnie przez pierwszych Piastów budowane i scalane zachwiało się w posadach, świadczą gwałtowne rozruchy pogańskie rozdzierające Polskę w latach trzydziestych XI wieku. Do podobnych wystąpień, może nawet jeszcze bardziej gwałtownych, dochodziło także w innych, niedawno schrystianizowanych krajach. Trudności jednak nie podważą przekonania że zasadniczo proces chrystianizacji społeczeństwa polskiego dokonał się, przynajmniej jeżeli chodzi o formalny "zewnętrzny", akt wiary, stosunkowo szybko i gładko.
Już wkrótce po roku 1000 spotykamy się z pierwszymi zakonnikami eremitami polskiego pochodzenia, a święty Wojciech , choć nie Polak. lecz Czech z pochodzenia, stanie się patronem Czech i Polski oraz niejako symbolem dojrzewania polskiego chrześcijaństwa.

Podobne tematy

Konfucjusz

Konfucjusz nie pozostawił pism - jego nauczanie...

Klęska Wrześniowa

Na klęskę wrześniową złożyło się wiele...

Przyczyny wybuchu, przebieg i skutki pierwszej wojny światowej.

Wojna światowa I 1914-1918, pierwszy konflikt...

Konferencje Wielkiej Koalicji

  Styczeń'42 - odbywa się ARCADIA,...

Monarchia Karola Wielkiego w datach

Karol Wielki (łac. Carolus Magnus, fr. Charlemagne)...

Żródła: wikipedia.pl, teksty nadesłane

Serwis matura memento.pl jest serwisem społecznościowym, publikuje materiały nadesłane przez internautów i nie odpowiada za treść umieszczanych tekstów oraz komentarzy. Serwis matura memento.pl dokłada wszelkich starań, aby weryfikować nadsyłane materiały oraz dbać o ich zgodność z polskim prawem.
  

Ebooki edukacyjne

Dobre wypracowania
Jak samodzielnie pisać wypracowania i otrzymywać z nich wysokie oceny bez większego wysiłku?

Jak zdać egzamin?
Poznaj metody i sztuczki, aby bezstresowo i zawsze pozytywnie zdać każdy egzamin!

Techniki pamięciowe dla każdego
Jak wykorzystać moc swojego umysłu poprzez efektywne techniki pamięciowe i zapamiętać wszystko czego potrzebujesz?

Szybka nauka języków obcych
Jak szybko i skutecznie uczyć się języków obcych, wykorzystując możliwości własnego umysłu?

Szybka nauka
93 specjalne ćwiczenia, dzięki którym nauka nie będzie sprawiać Ci problemów